Bardzo popularne jest twierdzenie, że zdradą jest seks z innym partnerem. Przeanalizujmy to.
- Czujemy się zdradzeni kiedy dowiemy się, że partner lub partnerka uprawiała seks z kimś innym.
- Seks z kimś innym najczęściej jest motywowany przeżyciami estetycznymi (podobała mi się i była chętna więc uprawialiśmy seks) lub czymś co kolokwialnie nazwę tu "chcicą"
- Określenie tego zdradą jest równoznaczne z tym, że takie zachowanie burzy związek.
- Destrukcja związku może się dokonać jedynie z NAJISTOTNIEJSZYCH przyczyn.
- Najistotniejszą zatem przyczyna destrukcji związku staje się seks motywowany estetycznie lub "chcicą".
- W związku rozbitym przez pożądanie estetyczne lub "chcicę" te właśnie czynniki są najważniejsze. Jak wiemy taki związek niewiele jest warty.
Co innego kiedy seks będący zdradą motywowany jest autentyczną bliskością o innym niż wymienione czynniki charakterze. Tutaj już dochodzimy do sedna. Zdrada jest wtedy kiedy to, co najważniejsze w związku osiągamy z kimś innym.
Podsumowując, według tego co sobie teraz myślę...
Można iść z kimś do łóżka i nie zdradzić a można z kimś porozmawiać i zdradzić zaangażowaniem, a więc osiąganiem tego co najważniejsze dla związku poza związkiem.